pierwsza podróż kolumba

Pierwsza wyprawa

Kiedy Krzysztofowi Kolumbowi udało się zrealizowanie pomysłu wyprawy na zachód, 22 maja 1492 roku przybył on do portu Palos, gdzie otrzymał dwie karawele, co było zresztą rozkazem samego króla. Te dwie karawele, które Kolumb otrzymał do swojej dyspozycji nazywały się Pinta oraz Niña. Miały ono około dwudziestu metrów długości oraz siedem metrów szerokości, więc nie były to najmniejsze jednostki jak na tamte czasy. Jeżeli chodzi natomiast o okręt flagowy, to został on wydzierżawiony przez Kolumba Santa Maria, który był największą jednostką.

Załoga Kolumba na wszystkich trzech statkach wynosiła około dziewięćdziesięciu osób. Statki wyruszyły w podróż dokładnie 3 sierpnia 1492 roku i w niecały miesiąc później miały one postój w Las Palmas na Wyspach Kanaryjskich. Właśnie stamtąd dnia 5 września statki wyruszyły w drogę na zachód, co miało się okazać wydarzeniem przełomowym dla współczesnej Europy, o czym jednak jeszcze nikt nie wiedział. Statki płynęły następnie przez ponad dwa miesiące i kiedy można było już wśród załogi dostrzec oznaki zniecierpliwienia, w nocy 12 października został dostrzeżony ląd przez jednego z marynarzy o nazwisku Rodrigo de Triana. Wtedy to też wyprawa przybiła najprawdopodobniej do Wyspy Watlinga, która należy do Wysp Bahama. Na wyspie marynarze zauważyli, że miejscowi noszą różne piękne złote ozdoby i pytając o ich pochodzenie, otrzymali wskazanie drogi na południe. Kolumb obrał wtedy zupełnie nowy kurs i płynąć na południowy zachód odkrył następnie Kubę oraz Haiti, która to wyspa stała się kwaterą Kolumba zakochanego w jej pięknie.

Następnie niestety okręt flagowy którym była oczywiście Santa Maria uległ zniszczeniu, a jeszcze później w trakcie burzy został utracony także kontakt ze statkiem Pinta. Wtedy to też Kolumb, który przebywał na Niñi zdecydował, że wiadomość o swoim odkryciu drogi na nowy kontynent sam przekaże na dwór królewski i popłynął on z powrotem do Hiszpanii, gdzie dotarł 15 marca 1493 roku do portu Palos skąd wyruszał. Stamtąd Kolumb pojechał o Barcelony i osobiście poinformował o swoim odkryciu monarchów.

Jednak jeszcze przed wyjazdem do Barcelony, Kolumb sporo się napracował, aby móc rozgłosić wszemi wobec swoje odkrycie. Na kilka dni przed własnym wyjazdem do Barcelony wysłał on w pierwszej kolejności ludzi ze złotem oraz różnymi kolorowymi arami, do których należało rozgłaszanie, że Krzysztof Kolumb powrócił z podróży zwycięsko. Rozgłos oczywiście uzyskał, ponieważ na trasie ludzi wiozących złoto ustawiało się tysiące osób, które podziwiały pochód, z czego największą grupą gapiów były tak naprawdę dzieci.

Oczywiście kiedy Kolumb dotarł do Barcelony i spotkał się z Izabelą Kastylijską oraz Ferdynandem Aragońskim opowiedział im co widział i roztoczył przed nimi wizję nieograniczonego bogactwa. Byłoby to oczywiście bardzo korzystne dla Hiszpanii, dlatego też praktycznie bez większego wysiłku udało się Kolumbowi namówić władców na kontynuowanie wyprawy, z czego kolejnym elementem była oczywiście jego druga wyprawa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *